Tobruk po cesku o japońskiej prowieniencji
Moderator: cooper69
- Ojciec Dyrektor
- Posty: 1270
- Rejestracja: śr 28 maja 2014, 05:43
- Lokalizacja: USGERPETE
- Kontakt:
Re: Tobruk po cesku o japońskiej prowieniencji
Działo bez hamulca. SPRYTNIE 
Re: Tobruk po cesku o japońskiej prowieniencji
Bo wyleciał i nie kce mi się szukać 
- Krocionorzec
- Posty: 1097
- Rejestracja: czw 28 lis 2013, 18:51
Re: Tobruk po cesku o japońskiej prowieniencji
Ty się hamulcami nie martw tylko skrzynką. Ma być kanciata i już.
Masz zdjęcia przecież:


Masz zdjęcia przecież:


- Ojciec Dyrektor
- Posty: 1270
- Rejestracja: śr 28 maja 2014, 05:43
- Lokalizacja: USGERPETE
- Kontakt:
Re: Tobruk po cesku o japońskiej prowieniencji
Skrzynka to tam mało ważna. Hamulec sprawdź czy masz dobry bo mi coś świtą że early-late powinien być.
- Krocionorzec
- Posty: 1097
- Rejestracja: czw 28 lis 2013, 18:51
Re: Tobruk po cesku o japońskiej prowieniencji
Żartujesz se Ojciec, hamulec to tylko late-early z montowni Chrysler Locomotives, ale heftowany, nie gwintowany. Widać na fotkach, stary. No proszę cię.

Re: Tobruk po cesku o japońskiej prowieniencji
Lufa mu zwiędła.
Re: Tobruk po cesku o japońskiej prowieniencji
Taki stan od paru dni.
Muszę poczekać na koniec sesji zdjęciowej żony i zaczynam kolorowanki.

Muszę poczekać na koniec sesji zdjęciowej żony i zaczynam kolorowanki.

- Krocionorzec
- Posty: 1097
- Rejestracja: czw 28 lis 2013, 18:51
Re: Tobruk po cesku o japońskiej prowieniencji
Musiałem czymś doszlusować ze złym hamulcem także tego nie, nie i jeszcze raz nie 