W zeszłym roku umalowałem kolejne purchle do zabaw na stole. Jak poprzednie, są umalowane prostacko, konsekwentnie realizuję początkowe założenia - ma być kontrastowo i komiksowo, tak żeby te pypcie biły po oczach na stole. Wyszło jak wyszło, modele lepiej niż zdjęcia, obawiam się. Co jakiś czas będę Was zamęczał takimi potworkami, bez litości!





I przypominam że to nie są małe rzeczy




