[W] Churchill Mk. IV AVRE / AFV Club 1/35

Lista kategorii: Pojazdy wojskowe Pojazdy wojskowe - Warsztaty

Thalgonis
Posty: 2235
Rejestracja: pn 10 wrz 2018, 17:58

Re: [W] Churchill Mk. IV AVRE / AFV Club 1/35

Post autor: Thalgonis »

Shadowmare pisze: czw 29 kwie 2021, 23:01 Mi się Procon potrafi zawalić przy 0.3 tak, że muszę rozkręcić, jak farbę Tamkową wleję bez dobrego rozmieszania albo inną. Przy 0.15 to sobie nie wyobrażam, lejesz rozcieńczoną dobrze zawsze? Używasz tych czeskich Mr.Paint? bo one podobno idą jak woda przez dyszę.
Nie wiem czy to do mnie „pijesz”, więc na wszelki wypadek odpowiem :D
Tak, leję dosyć mocno rozcieńczoną do tego procona (tak mnie tu nauczono na początku kariery). Tak, używam czasami MRP i tak, świetnie się pryskają bez rozcieńczania (zresztą, nawet nie wiem czym to ewentualnie rozcieńczać, MLT?)
====================
Thalgonis -> https://modelarstwozpudla.pl/
Awatar użytkownika
Shadowmare
Posty: 217
Rejestracja: czw 16 lip 2020, 13:43

Re: [W] Churchill Mk. IV AVRE / AFV Club 1/35

Post autor: Shadowmare »

Do Spottera było pytanie. Bo dysza 0.15 trochę hardkorowa mi się wydaje.
Awatar użytkownika
Spotter
Posty: 2129
Rejestracja: śr 21 maja 2014, 09:02
Lokalizacja: 3City

Re: [W] Churchill Mk. IV AVRE / AFV Club 1/35

Post autor: Spotter »

Nie ma w niej nic hardcorowego. Podstawa to jest odpowiednie rozcieńczenie farby. Dla Tamki to minimum 1:6-1:8, a niekiedy więcej. Im jaśniejszy odcień, tym więcej rozcieńczalnika wymaga. Malowanie dobrze rozcieńczoną farbą wymaga więcej pracy, ale za to uzyskujesz lepsze efekty i wybacza błędy, które przy gęstszej farbie są tak widoczne, że poprawa jest niezbędna.
Konrad

Re: [W] Churchill Mk. IV AVRE / AFV Club 1/35

Post autor: Konrad »

Niezła dyskusja. Dysza 0. 15 potrzebna mi będzie do prac retuszerkich i kamuflaży takich jak na przykład niemieckie wężyki czy ambush. Pochyłe się nad waszymi opiniami i je przestudiuje. Śmiało piszcie dalej, im więcej przekazu tym lepiej.
cooper69
Posty: 1497
Rejestracja: wt 20 maja 2014, 07:09

Re: [W] Churchill Mk. IV AVRE / AFV Club 1/35

Post autor: cooper69 »

Rozmiar dyszy to fetysz.

Gwarantuję, że Iwatą, Proconem lub innym japończykiem z dyszą 0.3 zrobisz to samo co 0.15 (ale z większymi problemami bo oprócz plastelinowych dysz h&s ma tendencję do gromadzenia syfu przy wylocie dyszy - po coś ten specjalny skrobak sprzedają) bo ważna jest tzw. atomizacja.

I lepsze eksperty niż Spotter to nie raz udowadniały :lol:

Ale to Twój cyrk i Twoje małpy...

PS. Jak koniecznie chcesz małą dyszę to mogę Ci japońskiego Richpen-a z dyszą 0.2 opędzlować za 250 zybla.
Awatar użytkownika
Shadowmare
Posty: 217
Rejestracja: czw 16 lip 2020, 13:43

Re: [W] Churchill Mk. IV AVRE / AFV Club 1/35

Post autor: Shadowmare »

No mi syf też się ostro zbierał w HS. Proconem idzie malowac linie cieńsza od włosa ale farba musi być bdb rozcieńczona inaczej klajstruje się dysza i co chwila trzeba czyscic. Cooper69 różnica między Proconem a Iwata jest na tyle zauważalna żeby się przesiąść?
Thalgonis
Posty: 2235
Rejestracja: pn 10 wrz 2018, 17:58

Re: [W] Churchill Mk. IV AVRE / AFV Club 1/35

Post autor: Thalgonis »

Mam też CH - dla mnie nie ma różnicy ale ja nie umiem dobrze malować ;-). Jedyne, to Iwata jest lżejsza od Procona, co się czuje przy dłuższych drobnych malowaniach...
====================
Thalgonis -> https://modelarstwozpudla.pl/
cooper69
Posty: 1497
Rejestracja: wt 20 maja 2014, 07:09

Re: [W] Churchill Mk. IV AVRE / AFV Club 1/35

Post autor: cooper69 »

Jeżeli przeszkadza Ci jego waga i skośny dolot powietrza to można się zastanowić ale bez oczekiwań, że będzie diametralna różnica.

Dla mnie na przykład idealnym aerografem byłaby Iwata HP-BH ale z dyszą 0.3.
Mam małe dłonie i ten aero leżał mi najlepiej w ręce - miałem Iwatę Custom Micron B i rozmiar był optymalny ale dysza 0.18 za mało uniwersalna.
Konrad

Re: [W] Churchill Mk. IV AVRE / AFV Club 1/35

Post autor: Konrad »

Sergiusz jednak się nie sprzedał.

Obrazek

Najbardziej skłaniam się ku Evo Cr+. Miałem już jednego H&S w swoich rękach i naprawdę nie miałem z nim problemów. Może w tym miesiącu uda mi się jeszcze coś począć z budżetem modelarskim który w tym miesiącu został już zamknięty. Także decyzja zapadła. Kupię do niego odrazu pare dysz i będę działać.
cooper69
Posty: 1497
Rejestracja: wt 20 maja 2014, 07:09

Re: [W] Churchill Mk. IV AVRE / AFV Club 1/35

Post autor: cooper69 »

Sergio malował Iwatą ale mu nadgarstek zaczął podobno doskwierać i przesiadł się na amelaniowy Evo.
Dla mnie to jedyny ważny argument za Harderem.
Jeżeli miałbym go kupować to tylko właśnie ze względu na wagę bo żeby mieć porządna galwanizację (w każdym najtańszym dżapońcu jest to w standardzie) trzeba suto dopłacić i kupić CR+
ODPOWIEDZ

Wróć do „Konrad”