Jak każdy co model skleci chce go zaraz sprzedać to nie dziwne, że rynek się psuje
Jeśli Robercie chcecie zrobić czystego jak poprzednie to pozostaje pomalować zielony kolor i pędzelkiem męczyć gąsienice. Ew. niedoskonałości maskować brudem po zakamarkach. Jeśli robisz brudniejszego to czym się przejmujesz

Pomaluj najpierw układ jezdny i jego okolice wyjściowym kolorem gąsienic, wierzch kół i boki wanny ogólnie psiknąć docelowym zielonym co resztę czołgu i już

Oczywiście możliwe, że Kamil zrobiłby inaczej.