Cześć,
Odkopuję wątek, bo teciakowy warsztat musi trwać.
"Delije" jeszcze sobie trochę poczekają na malowanie, a tymczasem zaczynam drugą "trzy-czwórkę". Będzie to T-34-85 z fabryki nr 112 o bardzo wdzięcznej nazwie własnej "Anioły". Cieszę się na ten model tym bardziej, że to trochę "powrót do korzeni" - znowu mam model "z historią" i to tyleż namacalną, że wielu rzeczy na jego temat dowiedziałem się od bezpośredniego świadka wydarzeń.
Przy tym jest to diabelsko ciekawy pojazd, kolorowy, lekko-zmodyfikowany - bardzo dużo się tam dzieje. Całą jego historię i "smaczki" rozpisałem tutaj:
https://afvsinminiature.blogspot.com/20 ... rcko.html
- i pozwalam sobie tego nie przeklejać tutaj w całości, bo raz, że nie każdego interesuje, a dwa że się napracowałem nad tym i nie chce mi się tego robić drugi raz. :mrgeen: Tam reklam nie ma, na klikach nie zarabiam, kto chce, to sobie rzuci okiem. Jest też więcej fotek, mapka, etc.
Przed rozpoczęciem budowy mam jednak kilka zagwozdek i wątpliwości, z którymi zwracam się do Szanownych Kolegów.
Pierwsza sprawa - koła. Dopatrzyłem się, że pierwsze koło to wariant późny, a ostatnie to ten, nazwijmy to "spider". Ale co z pozostałymi trzema w środku? Coś mi mówi, że to też późny, powojenny wariant - a Wy co tam widzicie?
Te powyżej to w sumie jedyne dwa zdjęcia, na których widać koła.
Druga sprawa, to dziwny dynks na tyle wieży - ktoś widzi, co to jest? Wydaje mi się, że to metalowy lejek, ale słucham Państwa propozycji.
Model do budowy już jest, dodatki też są - wkrótce zaczynam. Fotki z postępów prac będą, a dodatkowo pełna relacja z budowy będzie na KFS-miniatures, więc będzie trochę więcej czytania niż w zwykłym warsztacie - jak już uporam się z klejeniem.