Wessex UH-5 Italeri 1/48
Moderator: Robert P
- KFS-miniatures
- Posty: 6382
- Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
- Kontakt:
Re: Wessex UH-5 Italeri 1/48
a czy ja pisałem ze to pudry? nie przypadkowo użyłem stwierdzenia 'cienie' i nie przypadkowo tak sie je określa. a na to, czym to jest w rzeczywistosci to mam głęboko wyjebane.
najprościej bedzie, jak obejzysz filmiki zamieszczne na stronie, którą zlinkowałem
najprościej bedzie, jak obejzysz filmiki zamieszczne na stronie, którą zlinkowałem
Re: Wessex UH-5 Italeri 1/48
Tajemnicą poliszynela jest iż niektóre modelarskie małżonki oraz ponoć nawet i sami modelarze lubią używać tych cieni do makijażu 
- KFS-miniatures
- Posty: 6382
- Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
- Kontakt:
Re: Wessex UH-5 Italeri 1/48
czy mamy to traktować jako twój coming-out?
Re: Wessex UH-5 Italeri 1/48
Rozgryzłeś mnie 
Re: Wessex UH-5 Italeri 1/48
Zamieniłem włoskie balerony na polskie kabanosy. To te po prawej. Zewnętrzne pierścienie mają 0,1mm średnicy, natomiast środkowy 0,15mm. Zobaczymy co powie surfacer:

Jeszcze się CA świeci w niektórych miejscach

Jeszcze się CA świeci w niektórych miejscach
Re: Wessex UH-5 Italeri 1/48
Na próbę przerobiłem ławeczkę. Nie wiedziałem jak to wyjdzie, to zacząłem od tej, której nie będzie za bardzo widać. Na początku wyglądała tak:

Potem, po zabiegach chirurgicznych przyjęła taką postać:

Parę chwil było już tak:

By dopiero dziś stanąć na własnych nogach:


Muszę się opamiętać, bo miało być prosto z pudła

Potem, po zabiegach chirurgicznych przyjęła taką postać:

Parę chwil było już tak:

By dopiero dziś stanąć na własnych nogach:


Muszę się opamiętać, bo miało być prosto z pudła
Re: Wessex UH-5 Italeri 1/48
Kiedyś to było modelarstwo.Robert P pisze: Muszę się opamiętać, bo miało być prosto z pudła
Żadnych zdjęć, żadnych walkaroundów, żadnych kwitów, wszystko objęte tajemnicą na 200 lat wstecz... cuteway to był szczyt marzeń. A dzisiaj, co zdjęcie to stres i zmiękczanie mózgu.
Re: Wessex UH-5 Italeri 1/48
Nie kumam aluzji.tankmania pisze:Kiedyś to było modelarstwo.Robert P pisze: Muszę się opamiętać, bo miało być prosto z pudła![]()
Żadnych zdjęć, żadnych walkaroundów, żadnych kwitów, wszystko objęte tajemnicą na 200 lat wstecz... cuteway to był szczyt marzeń. A dzisiaj, co zdjęcie to stres i zmiękczanie mózgu.
Ja to mogę zrobić tak jak tu po całości:

Tylko zajęło by mi to jakieś 5 lat....
Re: Wessex UH-5 Italeri 1/48
Nie ma aluzji tylko rozrzewnienie. Kiedyś szczytem było nawiercenie luf karabinów i zrobienie reflektorka. Co tydzień model schodził z taśmy, a ile szczęścia było... i komu to przeszkadzało?Robert P pisze: Nie kumam aluzji.
Re: Wessex UH-5 Italeri 1/48
aaaa....to o to chodziło. Pamiętam, jak na ZPT kleiliśmy modele....Łosie, Jaki....w dwie godziny lekcyjne pod ocenę, z kalkami....wtedy chińczyki nie dali by nam rady...tankmania pisze:Nie ma aluzji tylko rozrzewnienie. Kiedyś szczytem było nawiercenie luf karabinów i zrobienie reflektorka. Co tydzień model schodził z taśmy, a ile szczęścia było... i komu to przeszkadzało?Robert P pisze: Nie kumam aluzji.
Niby nic, raptem 2 godziny, ale jednak dwa wieczory....normalnie skandal

Zastanawiam się, czy coś zrobić z tymi siatkami na oparciu. Nie mam jakiegoś sensownego pomysłu na to, więc chyba jednak tak zostawię. Pocienię jedynie od tyłu, żeby takie grubaśne nie były i bardziej przypominały pasy, a nie płytę pancerną. Jeszcze muszę przypiłować te boczne pręciki
