





Po lakierze błysk i w trakcie schnięcia wash’a:


Druga strona: Klosze pryśnięte białym glanz i zamaskowane maskolem:

Górna deska w oryginale producenta:

I pierwszy etap utożsamiania tego z oryginałem:

I to by było na tyle w tym odcinku
Moderator: Robert P













ja tam specjalista od kolorów nie jestem, ale 71 do 5 to jest tak podobne jak autobus do furmanki.Robert P pisze:XF-71 Cokpit Green bo nie było XF-5, a jest niemal identyczny


czyli wcisnął, co miał..Robert P pisze:podstawie katalogu wskazał mi pochodną, najbardziej zbliżoną do XF-5


No właśnie na zdjęciach to bardzo nie bardzo tym bykiemKFS-miniatures pisze:a co do łosza, to tak czy siak van dykiem bym jechał..
Nic.Robert P pisze:Najpierw zrobiłem próbę ze startą miękką pastelą zmieszaną z wodą i czymś do garów. Jeszcze świeże. Zobaczym co wyjdzie jak wyschnie.
Szarobeżowy mi się widzi.tankmania pisze:Ja bym taki kolor zapuścił ciemnym khaki raczej.
Może nie koniecznie nic, ale jakieś takie zabawkowe wyszło, jak kolorowanka dziecka. Zmyło się wodą i jestem w punkcie wyjścia.Siara pisze:Nic.Robert P pisze:Najpierw zrobiłem próbę ze startą miękką pastelą zmieszaną z wodą i czymś do garów. Jeszcze świeże. Zobaczym co wyjdzie jak wyschnie.