Jak się to wszystko zaczęło...

Moderator: Bercik

Jaho63

Re: Jak się to wszystko zaczęło...

Post autor: Jaho63 »

Ale konflikt zaczął się od białych smug na Spcie jedynce. Mnie się te smugi nie podobają i choć faktycznie Bercika atakowano zbyt agresywnie, to jego odpowiedź też nie była luźna. Była bardziej w stylu "tak właśnie ma być, jest super", co moim zdaniem było tylko podsycaniem atmosfery.
Tym bardziej, że inne modele Bercika są naprawdę świetne.
Mam akurat lekką fazę, ale mam nadzieję, że wyrażam się spójnie?
Awatar użytkownika
Bercik
Posty: 294
Rejestracja: pt 29 cze 2012, 21:45

Re: Jak się to wszystko zaczęło...

Post autor: Bercik »

Powiedziałbym Janusz, że była dopasowana poziomem do wypowiedzi adwersarzy. Stare dzieje z resztą. Nie po to te modele pokazałem, żeby były przyczynkiem kolejnych burd :)

No właśnie, co pijesz? Bo my z Kamilem dopiero skończyliśmy :)
Obrazek
Jaho63

Re: Jak się to wszystko zaczęło...

Post autor: Jaho63 »

Kamil, nic specjalnego nie było. Jakieś mieszańce kolega serwował. Z resztą nie jestem w tej dyscyplinie mistrzem świata, dużo mi nie trzeba... ;)
Berciku, nie chciałem niczego wywoływać, absolutnie. Wręcz odwrotnie. Chciałem powiedzieć, że mimo zdania jakie mam na temat Twojego Spita, nigdy nie "powadziliśmy się śmiertelnie", jak to niestety dość łatwo w internetowym środowisku bywa.
Awatar użytkownika
Bercik
Posty: 294
Rejestracja: pt 29 cze 2012, 21:45

Re: Jak się to wszystko zaczęło...

Post autor: Bercik »

Ależ Janusz, doskonale Cię rozumiem :) Niektórzy po prostu mają potrzebę narzucenia innym swoich prawideł, nic na to nie poradzisz.
Slash, dzięki. No powiem szczerze, że trochę mnie zaskoczyłeś...
Obrazek
Slash

Re: Jak się to wszystko zaczęło...

Post autor: Slash »

Ale czym?
Awatar użytkownika
Bercik
Posty: 294
Rejestracja: pt 29 cze 2012, 21:45

Re: Jak się to wszystko zaczęło...

Post autor: Bercik »

No, trzeba jednak spędzić chwilę czasu nad tym, co napisałeś. To, że jesteś dobrym obserwatorem, to wiedziałem nie od dziś. Niemniej miło mi się to czytało, dlatego tak napisałem.
Obrazek
Slash

Re: Jak się to wszystko zaczęło...

Post autor: Slash »

Ależ proszę bardzo, to i tak wyłącznie Twoja zasługa. Że z pewnością jesteś z tych, jak to określił Czarny, poszukujących modelarzy to też wiedziałem wcześniej. Patent z malowaniem przez gazę do dziś mi się podoba
Awatar użytkownika
Bercik
Posty: 294
Rejestracja: pt 29 cze 2012, 21:45

Re: Jak się to wszystko zaczęło...

Post autor: Bercik »

Slash pisze:Patent z malowaniem przez gazę do dziś mi się podoba
Masz cholernie dobrą pamięć 8-)
Obrazek
Awatar użytkownika
Lukasz
Posty: 79
Rejestracja: czw 28 cze 2012, 02:47
Lokalizacja: Sydney/Pobierowo
Kontakt:

Re: Jak się to wszystko zaczęło...

Post autor: Lukasz »

pamietam jak omawialismy tego zdobycznego P-47 na PW jeszcze na ktoryms z pwm... eh zycie plynie ;)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Bercik”