Strona 3 z 5

Re: Czy ktoś na sali...

: sob 31 sie 2013, 11:44
autor: Tomasz Mańkowski
Arkady72 pisze:Ciekawe czy to się kiedykolwiek skończy?
Jak ZIOBERON przestanie być RedNacz-em, albo jak gazetka padnie...

Re: Czy ktoś na sali...

: sob 31 sie 2013, 11:45
autor: Krzysiek
No właśnie wyczułem taką lekką hipokryzję w tym tekście- autor wyśmiewa takie otwarte dyskusje na forach bo uważa, że użytkownicy to tchórze ukrywający się za nikami ale jak autor podpisze się swoim nazwiskiem pod drukowanym felietonem to jest to wyraz odwagi cywilnej i wszystko jest ok.
Arkady72 pisze:no bo jak dyskutować w czasopiśmie
Bo wiadomo, że prędzej czy później w takiej otwartej forumowej dyskusji zabrakłoby im sensownych argumentów. No bo jak niby mieli by przyznać, że modele redukcyjne to nie są plastikowe zabawki tylko repliki prawdziwych samolotów w odpowiedniej skali skoro te ich właśnie "repliki" wyglądają na plastikowe zabawki bo przecież współczesne techniki malarskie to zUUo.

Re: Czy ktoś na sali...

: sob 31 sie 2013, 11:50
autor: KFS-miniatures
Chudziutki pisze:prędzej czy później w takiej otwartej forumowej dyskusji
a ty byś chciał z dogmatami dyskutować? w głowie ci sie poprzewracało

Re: Czy ktoś na sali...

: sob 31 sie 2013, 12:09
autor: Krzysiek
Ja? ależ skąd, ja tylko czytam. Jestem introwertykiem i się boję dyskusji z obcymi ludźmi :lol:

Re: Czy ktoś na sali...

: sob 31 sie 2013, 14:15
autor: fragles
A'propos plastikowych zabawek i wcześniejszej dyskusji na temat nagrody SF na Bytom, to czy nie mogłaby to być nagroda "za najlepiej pokolorowaną plastikową zabawkę politechniczną"?
Sorki za dygresję, ale tak mi się skojarzyło z plastikowymi zabawkami. :lol:

Re: Czy ktoś na sali...

: sob 31 sie 2013, 16:05
autor: Kuba
Mnie tak w zasadzie zastanawia to, co sprawia iż KTOŚ usilnie chce, żebym się wstydził swojego hobby i wstydził się swoich zainteresowań.
Ja nie mam kompleksów na tym punkcie i nie znam żadnych przesłanek przemawiających za tym, żeby te kompleksy mieć. Dlatego jeśli ktoś próbuje sprawić, żebym się źle poczuł to patrzę na to z politowaniem i lekkim rozbawieniem.
Nie jestem również idiotą, żeby dawać sobą manipulować stąd wszystkie te podsrywki rzucane w środowisko przez lata zupełnie zlewam.
Jak kogoś takie manifesty podniecają i podnoszą ego - jego problem.

Przy okazji, już gdzieś widziałem określenia "łżeelity", "niepolskie media", "oligarchia" czy popularne "ci panowie, nie wymienie ale wszyscy wiedzą kto"... :lol:
Teraz jest "barok", "frajdolarze", "samozwańcy" i coś tam jeszcze, co nie jest specjalnie warte przechowywania w pamięci.

Re: Czy ktoś na sali...

: sob 31 sie 2013, 16:40
autor: TGMJ
mnie to najbardziej w sumie ciekawi sposób funkcjonowania tego organu prasowego, bo w to, że zarabia na siebie to uwierzyć ciężko, taki model redukcyjny z rewolucyjną (jak na tamte czasy) formułą artykułów i szatą graficzną poszedł na dno, a to trwa niczym mauzoleum Lenina.

Re: Czy ktoś na sali...

: sob 31 sie 2013, 16:46
autor: Krzysiek
MR to chyba samodzielny tytuł był a Aeroplan to część jakiegoś większego przedsięwzięcia.

Re: Czy ktoś na sali...

: sob 31 sie 2013, 19:10
autor: Tomasz Mańkowski
Chudziutki pisze:a Aeroplan to część jakiegoś większego przedsięwzięcia.
http://www.altair.com.pl/agency
AeroPlan ukazuje się od 1995, a od 1999 jego redaktorem naczelnym jest najlepszy polski modelarz plastikowy, wygrywający od lat wszystkie najważniejsze konkursy modelarskie na świecie. Spowodowało to, że formuła czasopisma uległa pewnej modyfikacji, poprzez zbliżenie go bardziej do środowiska modelarskiego. Magazyn przekształcił się jednocześnie z nieregularnego kwartalnika w dwumiesięcznik.
to cytat ze strony wydawcy...

Re: Czy ktoś na sali...

: sob 31 sie 2013, 19:14
autor: Tomasz Bień
No cóż - zasialiście ziarno - i poleciałem no Empiku, artykuł faktycznie 'ostry' wydaje mi się jednak że autor po prostu jest z takiej daty a nie innej i nie do końca odnajduje się na forach (które przynajmniej w moim mniemaniu nie jadą po sobie), również niechęć do sfastyki i odnajdywanie żekomych usprawiedliwień dlaczego polscy modelarze sklejają faszystowskie samoloty - ano dla tego że były elemnetem historii tak samo jak Spity i Hurricany a wydobywanie reliktów tej hostorii to jeden z elementów modelarstwa. To z czym mogę się ewidentnie zgodzić to kwestia poprawnej polszczyzny oraz kultury wypowiedzi. Ja 100% swojej wiedzy posiadam z obecności na forach, wielokrotnie byłem krytykowany ale wyciągałem z tego wnioski; :|