Czy ktoś na sali...

Niegroźnie
Awatar użytkownika
Krzysiek
Posty: 161
Rejestracja: pn 04 mar 2013, 20:37
Lokalizacja: Polska B

Czy ktoś na sali...

Post autor: Krzysiek »

...kupił może najnowszy numer znanego periodyku, którego nazwa zaczyna się na Aero a kończy na Plan?
Interesuje mnie skan artykuł Modelarstwo, ENTER
Niestety na jakiś czas jestem odcięty od większości dobrodziejstw cywilizacji w tym od Empików także nie mam możliwości przeczytania pełnej wersji drukowanej.
Obrazek
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: Czy ktoś na sali...

Post autor: tankmania »

Szkoda oczu na to. Kolejny bzdet pt. "ja wiem najlepiej jak powinno być".

Smutne jest to, że ludzie którzy drwili kiedyś z cyt. "PRL-owskiej rzeczywistości" dzisiaj sami chcą narzucać własne wizje. Pewnie to jest jakiś syndrom komuszka.
Przydałby się nam "Mojżesz" który zrobiłby z niektórych półgłówków ludzi, tak jak zrobił z niewolników wojowników. Tyle, że pasowałoby w 40 dni, a nie lat...
Awatar użytkownika
Krzysiek
Posty: 161
Rejestracja: pn 04 mar 2013, 20:37
Lokalizacja: Polska B

Re: Czy ktoś na sali...

Post autor: Krzysiek »

Tak z ciekawości chcę rzucić okiem. Przeczytałem fragment na ich stronie i doskonale wiem czego się spodziewać.
Ale jak już któryś raz z kolei czytam o tym jak ich swastyki na modelach palą w oczy i działają jak schabowy na kozojebcę i jak dorabiają do tego jakąś chorą ideologię to aż mnie paluchy świerzbią żeby skrobnąć jakiegoś maila z zapytaniem do autora o jego stanowisko w temacie zbrodniczych symboli sierpa, młota i czerwonej gwiazdy, napisów za Stalina, za zsrr itp. Interesowało by mnie też co myślą o modelach w barwach LWP, Imperium Japońskiego itp itd.
Bo jak już oczyszczać ideologicznie modelarstwo to po całości :lol:
Obrazek
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: Czy ktoś na sali...

Post autor: tankmania »

Chudziutki pisze:stanowisko w temacie zbrodniczych symboli sierpa, młota i czerwonej gwiazdy, napisów za Stalina, za zsrr itp.
Oj, jak nadredaktor z autorem do szkół uczęszczali to program nauczania tego nie obejmował. Obawiam się, że zamiłowanie do archaizmu i tęsknota za starymi dobrymi czasami kiedy "miszcz" to był "miszcz" a czeladnik modelarnie zamiatał może wyprzeć taką informację ze świadomości.
Awatar użytkownika
Slash2
Posty: 620
Rejestracja: wt 12 mar 2013, 15:46

Re: Czy ktoś na sali...

Post autor: Slash2 »

Też się zaciekawiłem.
I tak się teraz zastanawiam. Dla kogo oni to piszą, kto to czyta? Przecież muszą jakoś zarobić na wydawanie tego pisma.
Obrazek
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: Czy ktoś na sali...

Post autor: tankmania »

Slash2 pisze:Dla kogo oni to piszą, kto to czyta?
Target crocodile. Cała grupa docelowa to sto jaj i dwa zęby.
Awatar użytkownika
Slash2
Posty: 620
Rejestracja: wt 12 mar 2013, 15:46

Re: Czy ktoś na sali...

Post autor: Slash2 »

Jedno co mnie zastanawia to to, że ostatnio jakaś straszna moda jest na wciskanie nam, znaczy obywatelom tego zacnego kraju, że jesteśmy jacyś ociemniali względem reszty świata. Wielki, jego mać, patriota, jak wynika z artykułu i wstępniaczko-zapowiedzi, każe z jednej strony hołdować naszym tradycjom, bo polskie lepsze, się wie. Po czym przekonuje nas, że jesteśmy (my- wszyscy, polaki rodaki) bandą zacofanych debili na skalę świata.

Przyznaję, nie przeczytałem artykułu w całości. Ale jeśli utrzymuje ona spójny ton, to zaryzykuję stwierdzenie, że autor mało wnikliwie przeprowadził swoje analizy i zapomniał o wielu mechanizmach, które wpływają na kształt dzisiejszej rzeczywistości. Również modelarskiej :)
Obrazek
Kuba
Posty: 275
Rejestracja: sob 16 lut 2013, 12:26

Re: Czy ktoś na sali...

Post autor: Kuba »

Slash2 pisze:Jedno co mnie zastanawia to to, że ostatnio jakaś straszna moda jest na wciskanie nam, znaczy obywatelom tego zacnego kraju, że jesteśmy jacyś ociemniali względem reszty świata. Wielki, jego mać, patriota, jak wynika z artykułu i wstępniaczko-zapowiedzi, każe z jednej strony hołdować naszym tradycjom, bo polskie lepsze, się wie. Po czym przekonuje nas, że jesteśmy (my- wszyscy, polaki rodaki) bandą zacofanych debili na skalę świata.

Przyznaję, nie przeczytałem artykułu w całości. Ale jeśli utrzymuje ona spójny ton, to zaryzykuję stwierdzenie, że autor mało wnikliwie przeprowadził swoje analizy i zapomniał o wielu mechanizmach, które wpływają na kształt dzisiejszej rzeczywistości. Również modelarskiej :)
A budowle i źródła autosplendoru jego to amerykański i angielski bombowiec, radziecki śmigłowiec i niemiecki (bożesztymój) dżankers...
A gdzie Łoś? Karaś? Gdzie nawet P.11c (tu się nie można zasłonić brakiem dokumentacji).
P.11 - wspaniały POLSKI samolot przegrywa z ruskim wiatrakiem bo mały i mniej atrakcyjny na konkursie?

I po czymś takim mamy czytać ten kwas o swastykach dalej?
Dziękuję, zbyt mało głupi jestem by się dawać robić w jajo. :lol:

k.
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: Czy ktoś na sali...

Post autor: tankmania »

Kuba pisze: A gdzie Łoś? Karaś? Gdzie nawet P.11c (tu się nie można zasłonić brakiem dokumentacji).
P.11 - wspaniały POLSKI samolot przegrywa z ruskim wiatrakiem bo mały i mniej atrakcyjny na konkursie?
Teoria wygrywania. Żeby wygrać z australijskim frajdolarzem trzeba przegrać z własną słabością.
Dorabianie ogona kurze żeby pawia udawała.
Awatar użytkownika
Slash2
Posty: 620
Rejestracja: wt 12 mar 2013, 15:46

Re: Czy ktoś na sali...

Post autor: Slash2 »

tankmania pisze:Teoria wygrywania. Żeby wygrać z australijskim frajdolarzem trzeba przegrać z własną słabością.
Musicie usiąść z Kamilem i dorobić resztę do okładki Aerodyn
Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Niskie stężenie”