Strona 1 z 15
[W] Panzer IV
: sob 21 mar 2020, 17:18
autor: Thalgonis
Następnym warsztatem muszę zmyć plamę na honorze za nieudanego Mardera
Ten oto pójdzie nożyk
Ale malowanie to poniższe, bo na wężyki się nie poważę...
Wprawdzie do tej wersji trzeba będzie dorobić zimmerit, ale mam zarówno Milliputa jak i Green Stuffa więc coś z tego wyjdzie
Prosto z pudła, więc nie wiem jak tu wyjdą te gumowe gąski, ale trudno, nic w dobie koronki nie będę zamawiał...
Re: [W] Panzer IV
: sob 21 mar 2020, 18:17
autor: Spotter
Ty się tak tą koronką nie bój. Przyjdzie towar, zdezynfekujesz i po sprawie. Albo zamów, odłóż na tydzień i też po sprawie. Wirus tyle nie przeżyje na kartonie czy plastiku.
Wężyków też się nie bój. Nie są takie trudne. Zresztą, pozostałe kamo wymaga tych samych umiejętności. Tylko zamiast malować wężyki, będziesz musiał namalować plamki.
Re: [W] Panzer IV
: sob 21 mar 2020, 18:21
autor: Thalgonis
Pobawiłem się po warsztatach trochę w te wężyki i nawet nie ma co pokazywać - gigantyczny odkurz... Z ciśnieniem na kompresorze nie mam już jak zjeżdżać bo jest maksymalnie w dół, farba rozcieńczona mocno, tak jakj sugerowaliście i dupa... Plamki mi przynajmniej wychodzą (no, prawie)

Re: [W] Panzer IV
: sob 21 mar 2020, 18:34
autor: Spotter
No to może za bardzo z ciśnieniem zjechałeś i ci pluje? Qrcze, żałuję, że nie wypróbowałem na twoim kompresorze i aero jak to wychodzi. Może masz walnięty sprzęt? Bo nie ukrywam, ale jak mi walnęło dyszę, to też tak miałem. Aaaa i biała farba, nie ważne jak rozcieńczysz, daje straszny odkurz. Nie wiem jak sobie z tym poradzić.
Re: [W] Panzer IV
: sob 21 mar 2020, 20:56
autor: Szydercza Gała
Nie zaobserwowałem odkurzu przy bialym. To taki sam kolor jak każdy inny, z tą różnicą że jest ciężki ergo gesty, trza rozrobić bardziej.
Re: [W] Panzer IV
: sob 21 mar 2020, 20:58
autor: Thalgonis
Spotter pisze:No to może za bardzo z ciśnieniem zjechałeś i ci pluje? Qrcze, żałuję, że nie wypróbowałem na twoim kompresorze i aero jak to wychodzi. Może masz walnięty sprzęt? Bo nie ukrywam, ale jak mi walnęło dyszę, to też tak miałem. Aaaa i biała farba, nie ważne jak rozcieńczysz, daje straszny odkurz. Nie wiem jak sobie z tym poradzić.
Na pewno nie pluje bo ciągle tu powtarzaliście, że ma być „atomizacja” i i tak jest.
Re: [W] Panzer IV
: ndz 22 mar 2020, 18:52
autor: Thalgonis
Zanim posklejam tę puszkę, zrobię na osobnych elementach, tam gdzie ma być, zimmerit. Użyłem milliputa ale, mam problem z tymi dwiema częściami na dole fotki - tylna i przednia płyta. Tam jest dużo szczegółów, które sobie zaklajstruję tym milliputem - nie mam nad nim kontroli, klei się jak stu sk...w do gołej d..y.
Sprawdzę jeszcze GS, ale pamiętam ze swojej pantery, że strasznie grubo się on mi kładł...

Re: [W] Panzer IV
: ndz 22 mar 2020, 19:04
autor: Spotter
Milliputa musisz robić na mokro. Wszystko uwalisz, ale zabarwioną wodą. Na mokro pięknie poddaje się obróbce. Do rozwałkowania polecam jakąś starą duża baterię i kawałek blachy. I radzę najpierw skleić bryłę, dokleić wszystkie większe elementy i dopiero nakładać zimm.
Re: [W] Panzer IV
: ndz 22 mar 2020, 19:11
autor: Thalgonis
Wszystko co na zdjęciu było robione „w wodzie”
Z tym dorabianiem na gotowym modelu to nie wiem... W tej IV-ce ten zimm jest jakoś „dziwnie kładziony - np. przy lufie: składa się z 4-5 części ale pokrycie zimmem jest tylko na trzech... Albo ta tylna płyta - jak przykleję tłumik i jeszcze kilka elementów a'la haki itp. to sobie mocno skomplikuję dojście do miejsc, gdzie ten zimm ma być... Dlatego wybrałem tę drogę...
Re: [W] Panzer IV
: ndz 22 mar 2020, 20:46
autor: Spotter
No to musisz tak pokleić, aby elementu które mogą przeszkadzać, były montowane dopiero po zimmie.