Seehund czyli foka - Bronco 1:35

Moderator: Tomek

Awatar użytkownika
Tomasz Mańkowski
Posty: 576
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 14:55
Lokalizacja: na południe od Warszawy
Kontakt:

Re: Seehund czyli foka - Bronco 1:35

Post autor: Tomasz Mańkowski »

Co do wagonu, zgoda ( Siara ) i zgoda ( Tomek )

Jedyne co budzi moje wątpliwości, to fakt iż alianci musieli by do pchania/holowania tego wagonu użyć "ciuchci z przedłużką" w postaci np. drugiej platformy...

Siara - pomysł z załadunkiem ekstra, tyle że praca Tomka rozrosła by się w każdą stronę :-)

Bo jak liny, to i jakiś dźwig by się przydał, jak dźwig to i miejsce aby go postawić ( a może samojezdny np. na FAMO? albo jakiś kolejowy np. na drugim torze ) itd... itd...
Tomek pisze:Ja właśnie chciałem robić takiego wyciąganego z wody, jeszcze mokrego i nią ociekającego tylko nie wiedziałem do czego go podwiesić i odpuściłem.
IBG robi ciężarówkę z dźwigiem ( tylko nie wiem, czy nie za słabym... )
Obrazek
Ostatnio zmieniony śr 27 mar 2013, 09:25 przez Tomasz Mańkowski, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek
Siara
Posty: 501
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 14:39

Re: Seehund czyli foka - Bronco 1:35

Post autor: Siara »

Niekoniecznie. Widzialem fajna scenke, gdzie przy nabrzezu portowym ladowano czolg, wisial na linach, a calej operacji przygladal sie jeden marynarz z gory. Nie bylo dzwigu, a same liny. Zaraz jak znajde, to wrzuce.
Znalazlem: http://www.network54.com/Forum/110741/m ... orway+1940
Awatar użytkownika
Tomek
Posty: 316
Rejestracja: sob 07 lip 2012, 17:41
Lokalizacja: Bydgoszcz/Solec Kujawski

Re: Seehund czyli foka - Bronco 1:35

Post autor: Tomek »

Dźwig nigdy nie wchodził w grę, jedynie same liny których nie wiedziałem jak podczepiać, ale pomysł z ludkami "naprowadzającymi" godny uwagi i na pewno go przemyślę.
nieco bardziej podkurwiony SKAYRAIDER pisze: głupich nie sieją, sami się rodzą.
myślałem ze jesteś tylko głupi, ale ty jesteś bardzo głupi i do tego niewychowany.
tyfus to tyfus !
Awatar użytkownika
Tomasz Mańkowski
Posty: 576
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 14:55
Lokalizacja: na południe od Warszawy
Kontakt:

Re: Seehund czyli foka - Bronco 1:35

Post autor: Tomasz Mańkowski »

Siara pisze:Widzialem fajna scenke,
Scenka fajna... na odpowiednio wykadrowanych fotach.
W realu, już tak na kolana nie powala... - widziałem w 2009 roku w Holandii
Obrazek
( fota nie moja, tylko z archiwum imprezy )
Obrazek
Awatar użytkownika
Seb
Posty: 241
Rejestracja: ndz 01 lip 2012, 17:01
Lokalizacja: Newry NI

Re: Seehund czyli foka - Bronco 1:35

Post autor: Seb »

kiny zaczepione o błotniki :(
Pzdr Sebastian
Awatar użytkownika
Tomek
Posty: 316
Rejestracja: sob 07 lip 2012, 17:41
Lokalizacja: Bydgoszcz/Solec Kujawski

Re: Seehund czyli foka - Bronco 1:35

Post autor: Tomek »

Zacząłem malowanie platformy, kolejne etapy:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
dla niecierpliwych zaznaczam że to nie koniec malowania wagonu a wręcz początek.
I parę przymiarek:
Obrazek
Obrazek
nieco bardziej podkurwiony SKAYRAIDER pisze: głupich nie sieją, sami się rodzą.
myślałem ze jesteś tylko głupi, ale ty jesteś bardzo głupi i do tego niewychowany.
tyfus to tyfus !
Awatar użytkownika
panzerflix
Posty: 369
Rejestracja: ndz 24 cze 2012, 04:56

Re: Seehund czyli foka - Bronco 1:35

Post autor: panzerflix »

najz
You are not your thoughts. You are not your story. You are not your body.
Experience your thoughts, experience your story, experience your body, as none of it will last.


http://www.fromthetrunk.com | http://www.panzerflix.com
vis13
Posty: 70
Rejestracja: wt 02 paź 2012, 18:31

Re: Seehund czyli foka - Bronco 1:35

Post autor: vis13 »

więcej niż najz :)
Panzer
Posty: 1022
Rejestracja: pn 25 cze 2012, 10:44

Re: Seehund czyli foka - Bronco 1:35

Post autor: Panzer »

wery najs iven :)
Komentarze na polskich forach dyskusyjnych? Tak ja to widzę:
Obrazek
Awatar użytkownika
fragles
Posty: 1234
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 23:47

Re: Seehund czyli foka - Bronco 1:35

Post autor: fragles »

Przepraszam, że tu marudzę, ale sprawdziłem wcześniej - to warsztat.
A marudzę z jednego powodu: te drewniane, skośne podpory, podtrzymujące łódkę z boków, nie mają szans jej utrzymać. Przy przechyłach wyłamią się w miejscu mocowania do podstawy. Brakuje im jakiegoś stężenia w kierunku prostopadłym do osi łódki. Zrobiłbym to np. stalowymi prętami o średnicy 15 - 20 mm (w skali 1:1!) poprowadzonymi skośnie przez każdą podporę (w ok. 1/2 wysokości) do poziomych, poprzecznych belek pod kadłubem łódki. Pręty powinny przejść przez obie te drewniane belki (tj. skośną i poziomą), a od strony zewnętrznej mogą mieć duże podkładki z blachy + nakrętka.
Trochę kłopotliwe jest jednak minięcie się niektórych belek poziomych ze skośnymi.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Tomek”