No to jadę!
-
Mecenas/Kolekcjoner
- Posty: 289
- Rejestracja: ndz 24 cze 2012, 20:39
- Lokalizacja: Łódź i okolice
Re: No to jadę!
A ja dzisiaj byłem w Maranello i podziwialem muzeum Ferrari. Polecam!!!
Re: No to jadę!
A to se jutro wyskocze po obiedzie na godzinkę.Mecenas/Kolekcjoner pisze:A ja dzisiaj byłem w Maranello i podziwialem muzeum Ferrari. Polecam!!!
-
Mecenas/Kolekcjoner
- Posty: 289
- Rejestracja: ndz 24 cze 2012, 20:39
- Lokalizacja: Łódź i okolice
Re: No to jadę!
Godzinie wystarczy...tankmania pisze:A to se jutro wyskocze po obiedzie na godzinkę.Mecenas/Kolekcjoner pisze:A ja dzisiaj byłem w Maranello i podziwialem muzeum Ferrari. Polecam!!!
Re: No to jadę!
Turki, początek czerwca 2013.Arkady72 pisze:
Gdzie to?
Wojtek masz jakieś fotki z tego Maranello?
Re: No to jadę!
Brawo Mirku. Jedziesz nad nasze morze. Kasiorę zostawiasz w kraju. A nie u jakiś mniej lub bardziej opalonych
Amerykanie na przykład praktycznie jeżdżą na wakacje tylko do siebie.
My też mamy piękne plaże, fajowe góry i super jeziora.
Ale zamiast poznawać swój kraj wolimy siedzieć w hotelu u jakiś smoluchów i nie wyleźć ze strachu nawet na ulicę.
Amerykanie na przykład praktycznie jeżdżą na wakacje tylko do siebie.
My też mamy piękne plaże, fajowe góry i super jeziora.
Ale zamiast poznawać swój kraj wolimy siedzieć w hotelu u jakiś smoluchów i nie wyleźć ze strachu nawet na ulicę.
- KFS-miniatures
- Posty: 6382
- Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
- Kontakt:
Re: No to jadę!
to oczywiście prawda, tyle ze oni 'u siebie' mają do dyspozycji bez mała cały kontynent, wiec to taki średnio udany argument.mac eyka pisze:Amerykanie na przykład praktycznie jeżdżą na wakacje tylko do siebie.
i chujową pogodę.mac eyka pisze:My też mamy piękne plaże, fajowe góry i super jeziora.
wszsystko zalezy od tego, kto jakie ma preferencje i oczekiwania odnośnie spedzania wolnego czasu. mnie nie kręcą na przykłąd upały, poparzenia słoneczne zwane oplanizną i kąpiel w zupie z owocami morza, dlatego wolę bałtyk od ciepłych krajów. ale wiesz, ostatnim, czego od polskiej plazy oczekuję to mozliwoście wylegiwania się na niej w słońcu. zresztą to dość ryzykowne nastawiac się na takie okoliczności..
Re: No to jadę!
Maciek mamy zasyfione plaże z równie zajebanym i zimnym morzem, kurewsko drogie góry, o jeziorach się nie wypowiadam bo byłem tylko w Mrągowie. Także sory wolę dołożyć trochę kasy i zobaczyć inne części świata.mac eyka pisze: My też mamy piękne plaże, fajowe góry i super jeziora.
Mając żarcie i chlanie ile dusza zapragnie, zajebistą pogodę i ciepłe, czyste morze mogę siedzieć nawet w Korei Północnej.mac eyka pisze: Ale zamiast poznawać swój kraj wolimy siedzieć w hotelu u jakiś smoluchów i nie wyleźć ze strachu nawet na ulicę.
Re: No to jadę!
i żremy w McDonladzie zamiast pizze zamówić.mac eyka pisze: Ale zamiast poznawać swój kraj wolimy siedzieć w hotelu u jakiś smoluchów i nie wyleźć ze strachu nawet na ulicę.
Re: No to jadę!
Jedni lubią pierogi a inni jak im śmierdzą nogi.
Jedni lubią gruszki a inny sąsiadki cycuszki
Demokracja jest
A co do Warmii i Mazur.
Miesiąc temu byłem pod Sejnami.
Rano wziąłem se kawke, wylazłem na trafke. Usiadłem sobie na ławeczce, nad głową przeleciał mi czarny bociek, na łączce beczał baranek, widać chciał się bawić.
Żadna Hurghada czy inna Alania sie nie umywa.
Jedni lubią gruszki a inny sąsiadki cycuszki
Demokracja jest
A co do Warmii i Mazur.
Miesiąc temu byłem pod Sejnami.
Rano wziąłem se kawke, wylazłem na trafke. Usiadłem sobie na ławeczce, nad głową przeleciał mi czarny bociek, na łączce beczał baranek, widać chciał się bawić.
Żadna Hurghada czy inna Alania sie nie umywa.
- KFS-miniatures
- Posty: 6382
- Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
- Kontakt:
Re: No to jadę!
był internet?mac eyka pisze:Miesiąc temu byłem pod Sejnami.
