Czy ktoś na sali...

Niegroźnie
Awatar użytkownika
JBZ
Posty: 1507
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 20:06
Lokalizacja: Szczecin

Re: Czy ktoś na sali...

Post autor: JBZ »

Kuba pisze:niemiecki (bożesztymój) dżankers..
Dużo gorzej, to szfecki z malowania i produkcji G.23.
Nie chcę być moderatorem, nie chcę być sędzią LOKu czy innego ZBOWiDu. Wystarczy mi że będę lepił modele.
Awatar użytkownika
Krzysiek
Posty: 161
Rejestracja: pn 04 mar 2013, 20:37
Lokalizacja: Polska B

Re: Czy ktoś na sali...

Post autor: Krzysiek »

Dobra, artykuł przeczytałem i jestem mega zawiedziony... jakieś tam pierdu pierdu o polskich forach jak to użytkownicy obrażają innych kalecząc nasze piękne polskie słowa pisane, coś tam o samozwańczych bogach polskiego modelarstwa, którzy ograniczają się do poskładania modelu do kupy ewentualnie dorzucając jakieś żywice itp. Ale żadnego rozwinięcia mojego ulubionego tematu ideologii i zakazanych symboli w modelarstwie... kicha.
Obrazek
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: Czy ktoś na sali...

Post autor: tankmania »

Chudziutki pisze:coś tam o samozwańczych bogach polskiego modelarstwa, którzy ograniczają się do poskładania modelu do kupy ewentualnie dorzucając jakieś żywice
A o bogach pomazanych brazylijskim szkłem rżniętym za 15 centavosów nic nie ma?
Awatar użytkownika
Krzysiek
Posty: 161
Rejestracja: pn 04 mar 2013, 20:37
Lokalizacja: Polska B

Re: Czy ktoś na sali...

Post autor: Krzysiek »

W Empiku przejrzałem.
A z zagranicznych bogów to tylko wzmianka o koreańskim dentyście i jego Mustangu.
Obrazek
Awatar użytkownika
JBZ
Posty: 1507
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 20:06
Lokalizacja: Szczecin

Re: Czy ktoś na sali...

Post autor: JBZ »

Chudziutki pisze:Dobra, artykuł przeczytałem i jestem mega zawiedziony... jakieś tam pierdu pierdu o polskich forach jak to użytkownicy obrażają innych kalecząc nasze piękne polskie słowa pisane, coś tam o samozwańczych bogach polskiego modelarstwa, którzy ograniczają się do poskładania modelu do kupy ewentualnie dorzucając jakieś żywice itp. Ale żadnego rozwinięcia mojego ulubionego tematu ideologii i zakazanych symboli w modelarstwie... kicha.
... ich krokodyl
Nie chcę być moderatorem, nie chcę być sędzią LOKu czy innego ZBOWiDu. Wystarczy mi że będę lepił modele.
Awatar użytkownika
fragles
Posty: 1244
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 23:47

Re: Czy ktoś na sali...

Post autor: fragles »

Też przejrzałem, tyle, że w saloniku Ruch.
Jest jeszcze o tem, że kiedyś to byli prawdziwi modelarze, bo sami mieszali lakiery do malowania modeli. A dzisiejsi samozwańcy to miziają po modelach akrylowym błyszczykiem do podłóg. :lol: Jak bum, bum, panie: jest o tem mieszaniu lakierów i pohejtowany akrylowy błyszczyk do podłóg. :lol:

_______________
* - podkreślenia kursywą moje :lol:
Kuba
Posty: 275
Rejestracja: sob 16 lut 2013, 12:26

Re: Czy ktoś na sali...

Post autor: Kuba »

Ileż razy to samo drukowali.
Manifest żałosnej bezmocy.
Nie sądzę, by było to warte dłuższej dyskusji, za 2-3 lata znów to napiszą i potem znów i tak do usranej...

miłego wieczoru samozwańcy!
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: Czy ktoś na sali...

Post autor: tankmania »

Kuba pisze:Ileż razy to samo drukowali.
Niemniej, niezmiennie mnie to bawi jak dziadzio i chłopcy z ferajny dodają sobie animuszu.

Substytuty, brak realizmu, frajdolarze, Niemcy ulubieńcy, samozwańcy, błyszczyki, barok, itd, itp. Nie oszukujmy się, to tylko świadczy o niedowartościowaniu. Panowie z klubu "sześć lat robimy rurkę pitota" muszą mieć mocny dyskomfort psychiczny i niepokój z powodu "konkurencji" którą sobie wyimaginowali prawie dekadę temu.

Zresztą, dobrze im tak. Bawili się w wartościowanie modelarstwa przez różne wielkości "M" to mają za swoje. Dzisiaj nawet jakby chcieli to muszą tkwić we własnym archaistycznym sosiku bo inaczej przyznają się do błędu. Więc co im pozostało? Kłapanie dziobem, kwa, kwa, kwa, kwa... :lol:
Awatar użytkownika
Arkady72
Posty: 1854
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 18:26
Lokalizacja: Nowogard

Re: Czy ktoś na sali...

Post autor: Arkady72 »

Brzydzą się elokwenci przekleństwami na forach, polskim piekiełkiem ( którego sami są głównymi autorami tak na marginesie )
ale HEJT drukowany w Aeroplanie to już "prawda objawiona" nie podlegająca dyskusji, no bo jak dyskutować w czasopiśmie.
Ciekawe czy to się kiedykolwiek skończy?
Obrazek
"Oprócz kobiet i dzieci..."
ODPOWIEDZ

Wróć do „Niskie stężenie”